Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 24 2019

bleufi
"Daydream delusion
Limousine Eyelash
Oh, baby with your pretty face
Drop a tear in my wineglass
Look at those big eyes
See what you mean to me
Sweet cakes and milkshakes
I am a delusion angel
I am a fantasy parade
I want you to know what I think
Don’t want you to guess anymore
You have no idea where I came from
We have no idea where we’re going
Lodged in life
Like two branches in a river
Flowing downstream
Caught in the current
I’ll carry you. You’ll carry me
That’s how it could be
Don’t you know me?
Don’t you know me by now?"
— poem from "Before Sunrise"

March 23 2019

bleufi
Najpierw myślałam, że najbardziej samotna jestem, kiedy zasypiam sama i wyobrażam sobie siebie w zupełnie innym życiu. Potem okazało się, że bardziej samotna jestem, kiedy zasypiam z człowiekiem, który w ogóle mnie nie obchodzi.
— Anna Ciarkowska, Pestki
Reposted frombeltane beltane viaiga-xvl iga-xvl
bleufi
i gdzie Twój język
który by koił ból
wynikły z przegryzionego
słowa kocham
— Wojaczek Rafał
Reposted fromohwow ohwow vianieobecnosc nieobecnosc

March 07 2019

bleufi
nobody wants to hear this, but sometimes the person you want most is the person you're best without.
— internety

March 04 2019

bleufi
Najbardziej nie mogłam przeboleć momentu, gdy zaczęłam żebrać o jego zainteresowanie.
— Jan Grzegorczyk
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viatulipanowa tulipanowa
bleufi
Teraz wiem, że nie miałam pojęcia, czym jest miłość. Ani jakie to uczucie mieć nawet odrobinę pęknięte serce.
To stać przed człowiekiem, który jest całym twoim światem, i dowiedzieć się, że nie wystarczasz. Że cię nie wybiera. Jesteś cieniem osoby, która jest twoim słońcem.
— Victoria Aveyard -"Królewska klatka"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viatulipanowa tulipanowa

February 27 2019

bleufi
I w końcu uczysz się pozornej obojętności. Emocje kierujesz do wewnątrz, rozdzierając sobie serce. Wiesz, że krzyk rozpaczy nic nie da. Nikt nie zrozumie łez ani słów. Historii tak skomplikowanej, że wręcz absurdalnej. Milczysz, chociaż całe wnętrze krzyczy. Przestajesz się buntować przeciwko temu, co przynosi życie, płyniesz z prądem, zaczynasz pokornie doświadczać każdej z chwil i odczuwać wdzięczność za te, które nie bolą. Każde drobne szczęście starannie układasz w swojej głowie i pielęgnujesz niczym największy skarb. Ale wiesz co? To właśnie tak powstają prawdziwie silni ludzie. Naprawdę szlachetni. O dobrym sercu. To osoby, które zawiodły uczucia - potrafią kochać miłością najczulszą. Myślę, że jedynie ludzie, których zniszczył ten świat - są w stanie go naprawić.
— Aleksandra Steć

February 26 2019

bleufi
Reposted fromamatrose amatrose viaeternaljourney eternaljourney
bleufi
Dobrze mi z moim mężem: podoba mi się jego ciepło, jego wielkie ciało, jego obecność, jego żarty i historyjki, i to, co czyta, i to, że lubi spacerować i chodzić na ryby i lubi świnie, i lisy, i małe zwierzęta, i jest szczery, i nie jest zarozumiały ani żądny sławy, i okazuje mi swoje zadowolenie, kiedy mu gotuję, i radość, kiedy jestem czymś zajęta, wierszem lub ciastem, i jest zmartwiony, kiedy jestem nieszczęśliwa, i chce zrobić cokolwiek, żebym mogła zwyciężać w swoich wewnętrznych zmaganiach i rozwijać w sobie odwagę i filozoficzny dystans. Kocham jego dobry zapach i ciało, które pasuje do mojego, jakby je robili na miarę razem z moim. Te pojedyncze kawałki, które można czasami znaleźć u tego lub tamtego chłopca, które sprawiały, ze stawałam się ich kawałkiem, wszystkie zebrały się w moim mężu. Więc nie chcę już niczego szukać: nic więcej mi już nie potrzeba.
— Sylvia Plath, Dzienniki, piątek, 12 grudnia 1958.
Reposted frommhsa mhsa vianotperfectgirl notperfectgirl
bleufi
8939 c71d 500
Reposted frommiss-underwater miss-underwater viaCattleya Cattleya
bleufi
Lubię, gdy porno ma jakiś sensowny scenariusz, fabułę, przedstawia konkretna historię. Gdybym chciał obserwować, jak coś pierdoli się bez powodu, spojrzałbym na swoje życie.
— Piotr C, Brud
bleufi
Najtrudniej jest przeżyć następne pięć minut. Życie to jest następne pięć minut. Najczęściej trzeba coś przełożyć z miejsca na miejsce, a potem z powrotem na to samo miejsce. Wstać, usiąść, pójść, zareagować. A jednak nie ma innego życia jak tylko następne pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
— Mrożek, Małe listy
Reposted bycommonfiurka
bleufi
Nie wyobrażam sobie być z kimś z przymusu, bez powodu czy dlatego, że nie miałabym lepszej opcji. Być z kimś to nie tylko chodzić za rękę i często się spotykać, czy recytować oklepane wyznania miłosne. To jest coś o wiele więcej, nie wiem czy wiesz o czym mówię. To jest być blisko kogoś, jako człowiek. Znać jego nawyki, wiedzieć co go boli i jak mu pomóc. Być skutecznym lekiem na jego smutki, nie móc spać z tęsknoty. Miłość musi być gorliwa i zaborcza, nie może być "ot tak”. Nie może być monotonna jak codzienność, tylko dzika i nieokiełznana. Nie mówię, że musicie oddychać w tym samym tempie i rozumieć się bez słów. Nie ma dwóch idealnie dobranych osób. Ale te różnice, błędy, czynią z nich ludzi. To jest piękne. Kiedy dwoje najzwyklejszych ludzi którzy mają na swoich kontach zarówno wzloty i upadki zaczynają dzielić ze sobą życie. Nie umiem ubrać w słowa.

Miłość to fascynacja, chęć odkrywania coraz to nowych warstw. To niezwykła odwaga, a kto się nie boi, nie może powiedzieć, że jest odważny.
Musisz być przy tym kimś, bo bez tego nie potrafisz funkcjonować. Ciągle czujesz pustkę której nie możesz niczym zapełnić. Jesteś jak bez nogi, bez ręki, bezwładny, bezsilny.
Każdy ruch drugiej osoby, to czy pocałuje Cię w nos czy w nadgarstek, jest dla Ciebie jak rytuał. Nic nie wyraża uczuć do takiego stopnia jak te drobne gesty. Kiedy trzyma rękę na Twoim sercu i czuje jak ono stopniowo przyspiesza, kiedy gładzi kciukiem Twoją skroń, a Ty uśmiechasz się błogo upajając się rozkoszą która wynika z tego, że przy Tobie jest.

Miłość jest groteską. Przynosi tyle samo bólu co szczęścia. Wynagradza nam wszystko. Wszystkie niedogodności i potknięcia. Dwoje ludzi którzy mogą rozmawiać o wszystkim, mogą na siebie liczyć w każdym momencie, są dla siebie nawzajem ogromnym wsparciem. Ich ciała są jak mechanizm. Należą do siebie nawzajem, współpracują. Bez siebie nie tworzą już tak doskonałego urządzenia. Nie wiem czy zrozumiałeś. Są sobie niezbędni. Potrzebni.
Pisze to, bo kocham.
— Autor nieznany
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaCattleya Cattleya

January 30 2019

9896 bafd
bleufi
Nie na takie loty krojono nam skrzydła.
— Jarosław Borszewicz – Mroki
Reposted fromnyaako nyaako viaOnly2you Only2you

January 29 2019

bleufi
Wiesz, co od kilku miesięcy dzieje się w mojej głowie? Od stanu otępienia przechodzę w maksymalną chęć życia. Potrafię obudzić się przerażona i za kilka godzin mieć wszystko w dupie. Jednego dnia myślę, że najważniejsze jest tu i teraz, a drugiego wpadam w panikę, że jednak nic już nie będzie takie samo
— Piotr C. "BRUD"
Reposted frompanikea panikea viaonlythebrave onlythebrave

November 05 2018

bleufi

October 17 2018

bleufi
Diabli wiedzą, czym to się skończy ale dobrze, że się zaczyna.
— A. Sapkowski
Reposted frombaeven baeven viainsanedreamer insanedreamer
bleufi
0964 2233
Reposted fromHumorMeSilly HumorMeSilly viamaddaleinee maddaleinee
bleufi
Każda osoba, którą spotykasz w życiu, chce Cię nauczyć czegoś bardzo ważnego na Twój temat. Jeśli jesteś w konflikcie z kimkolwiek, bez wątpienia jesteś w konflikcie z jakąś częścią swojej osobowości. Jeśli zauważasz, że w relacjach, jakie nawiązujesz przewija się pewien określony schemat i wzór, lub występuje powtarzający się problem, oznacza to, że lekcja, którą masz do przerobienia jest szczególnie ważna. To nie osoba jest Twoim problemem, ale jej archetyp, który siedzi w Twojej głowie. "Zatem jaki jest Twój mit, mit, w którym naprawdę żyjesz?"
— Carl G. Jung
Reposted fromkonrad konrad viamaddaleinee maddaleinee
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl